spartakiadawiedzy  
 
  M@ły Literat 22.01.2019 12:22 (UTC)
   
 


W niecodzienny sposób mali literaci ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Stanisława Staszica w Złotowie rozwijają swoje umiejętności literackie i poszerzają wiedzę o otaczającej rzeczywistości. Raz w tygodniu uczestniczą w bardzo ciekawych zajęciach w ramach projektu „Spartakiada Wiedzy” prowadzonych przez p.p. Barbarę Wenzką i Annę Krzywińską – Dolla. Realizację innowacji rozpoczęto w październiku 2013 roku. Innowatorki założyły, że dziecko aktywnie i twórczo myśli wówczas, kiedy opracowywane treści podbudowane są dużym ładunkiem nieoczekiwanych wrażeń i uczuć. Na zajęciach dzieci tworzyły własną poezję, prowadziły pamiętniki i redagowały gazetkę szkolną, poznały czasopisma dziecięce, uczyły się korzystać z programów komputerowych i odpowiednich stron internetowych. Podsumowaniem wszystkich działań była „Spartakiada literacka”, która założyła wyłonienie i nagrodzenie szkolnych talentów literackich. Aż 87. uczniów podjęło wyzwanie i pisało opowiadania, wiersze i przemówienia.

Oto najlepsi mali literaci - zwycięzcy spartakiady:

- klasy II –1m.Zuzanna Milczyńska-IIc

                                 2m. Bartosz Bazylak-IIb

                                 3m. Karolina Misiak-IIa.

- klasy III- 1m.Urszula Majerska- IIIa

                                2m.Aleksandra Tessmer-IIIa

                                 3m.Natalia Piątek-IIIc

-klasy IV,V – 1m.Julia Goska-Vc

                                 2m.Magdalena Stępień-IVb

                                 3m.Karolina Brzezińska-Vc

   -klasy VI-1m. Olimpia Wódz-VIb

                                 2m.Wiktoria Grygiel-VIc

                                3m. Aleksandra Stęcel-VIa.

Wyróżnienia: Artur Lupa, Adrian Tkacz, Emilia Usyk, Martyna Grajewska, Agata Kaźmierowska, Justyna Sieg, Wiktoria Sójka.
---------------------------------------------------------------------












M@ŁY LITERAT

 

Bardzo lubię, kiedy świeci słońce i jest piękna pogoda. Dlatego nie mogę doczekać się lata, a przede wszystkim wakacji. Udało mi się napisać wierszyk o lecie.

 

Lato

Czerwiec zbliża się dużymi krokami

I niesie koszyk z darami.

Te dary są bardzo ważne,

Bo jeden z nich to wakacje

Dzieci lubią wakacje,

Bo kwitną wtedy akacje

Woda jest ciepła w morzu,

Więc odpoczywamy w zbożu.

A piasek parzy w stopy,

A jesień przyniesie słoty .

Po lecie wrócimy szczęśliwi,

By uczyć się i śpiewać Oliwii.

 

                                   Oliwia

 

Ja również kocham wakacje, więc też napisałam wierszyk.

 

 

 POGODA NA WAKACJE

 

Kiedy słońce świeci,

Cieszą się buzie dzieci.

Moja buzia cieszy się też,

Kiedy zaczynam rymować ten wiersz.

 

Nadchodzą ciemne chmury,

Dzień wakacyjny będzie ponury.

Lecz nagle zaczyna padać deszcz,

A ja ciągle rymuję ten wiersz.

 

Tęcza świeci, deszcz nie pada,

A nad morze maszeruje wesoła gromada.

Zamki z piasku budują,

w wodzie głęboko nurkują.

 

Niech żyją wakacje!

 

                                               Martyna



 

 

Dzisiaj na lekcjach nasza pani opowiadała nam o przyrodzie. Mówiła jak powinniśmy szanować nasze otoczenie. Postanowiłam napisać o tym wierszyk i podzielić się nim z Wami.

 

OCHRONA PRZYRODY

Powietrze chronimy,

jak zakładamy filtry na kominy.

Częściej rowerem jeździmy

I plastiku oraz gumy nie palimy.

Śmieci do wody nie wrzucamy,

Bo o nią bardzo dbamy!

Dlatego oczyszczalnie ścieków zakładamy.

W lesie nie krzyczymy,

Bo wszystkie zwierzęta spłoszymy

Nie ścinamy nigdy drzew,

Bo to jest natury zew.

 

                                               Daria


 

 

W naszej szkole wiele się dzieje. Pracuje też tu wiele osób. Każda Ta osoba jest ważna i wyjątkowa. Na dzisiejszych zajęciach układaliśmy wierszyki właśnie o takich osobach.

 

Pani Dyrektor

 

Pani Dyrektor na każdej uroczystości się zjawia.

Pani Dyrektor ze złych na dobrych poprawia.

 

 

PANI KUCHARKA

 

Nasza pani kucharka

Co dzień haruje przy garnkach.

Lecz w sobotę i w niedzielę nie

za to w pozostałe dni mamy, co jeść.

 

                                  

 

 

 

Panie kucharki

 

Panie kucharki świetnie gotują.

Obiady zawsze nam smakują.

 

 

Pan Krzysiu

 

Pan Krzysiu fajny jest,

Pan Krzysiu jest de best.

Pan Krzysiu zawsze pomoże,

gdy w zeszycie jest błąd.

 

 

Panie sprzątaczki

 

Gdy kończę lekcje

panie sprzątaczki klasy sprzątają.

Następnego dnia do klasy wchodzimy

ławki błyszczą, podłoga lśni.


 

 

Oprócz wierszy lubimy pisać krótkie opowiadania. I też chcemy się z Wami nim podzielić.

.

 

 

„BAJKOWA ZIMA”

 

Kiedyś spadł kolorowy i puszysty śnieg. Na świecie zrobiło się od razu ciepło. Ptaki zaczęły odlatywać do zimnych krajów, bo nie widziały nigdy tak barwnego śniegu. Zima była bardzo bajkowa.

 Karolina

 

MOJA MAMA

 

Moja mama ma na imię Ilona. Ma piwne oczy i krótkie, rude włosy. Jest gościnna i koleżeńska. Lubi gotować i eksperymentować w kuchni. Lubi też chodzić na spacery. Kocham ją za to, że zawsze jest blisko mnie, kiedy ją potrzebuję. Ona jest najlepszą mamą na świecie. 

Maja

 

MOJA MAMA

 

Moja mama ma na imię Ania. Ma niebieskie oczy i jasne, krótkie włosy. Jest szczupła i dość wysoka. Jest też miła i gościnna. Zawsze w niedzielę chodzimy na długie spacery, bo ona lubi rodzinne spacery. Kocham ją z całego serca, bo jest taka opiekuńcza.

 

                                                                                                                            Daria

 

MOJA MAMA

 

 

Moja mama ma na imię Marta. Ma piękne, niebieskie oczy i krótkie, brązowe włosy.  Mama jest bardzo fajna i życzliwa oraz kochana. Jej ulubionym zajęciem jest odpoczywanie na działce i zabawy ze mną oraz moim bratem, Remkiem. Kocham ją najbardziej na świecie za to, że jest taka opiekuńcza i dobra dla nas. To najlepsza mama na świecie.

Martyna

JESTEM TULIPANEM

 

Nadeszła wiosna. Słońce zaczęło wstawać coraz wcześniej. Wszystkie kwiaty obudziły się z zimowego snu. Ciepłe słonko i mnie ogrzewało. Każdego dnia moje płatki otwierały się coraz bardziej. Tuż obok pojawiały się inne kwiaty. Były to przebiśniegi, krokusy, pierwiosnki, zawilce i sasanki. Były takie ładne, a ja byłem zwykłym kwiatem ogrodowym.

 

Karolina

 

MÓJ CHOMIK

 

Mój chomik miał na imię Maja. Przypominał mi trochę świnkę morską. Jadł pokarm dla chomików, uwielbiał marchewkę oraz różnego rodzaju ziarna. Pewnego dnia zachorował,

a potem odszedł do ”Krainy Wiecznych Łowów.” Było mi wtedy bardzo smutno. Długo tęskniłam za moim zwierzątkiem.

Oliwia

 

„KIARA I KLAKIER”

 

Moja Kiara lubi jeździć autem. Uwielbia też pieszczoty. Codziennie, gdy wracam ze szkoły Kiara podbiega do mnie i cieszy się, jakby nie było mnie w domu cały miesiąc lub rok. Klakier za to nic nie robi. Cały dzień tylko śpi i śpi.

Karolina G.

 

 

 

DZIEŃ MATKI

 

Już wkrótce Dzień Matki. Moja klasa organizuje z tej okazji przedstawienie. Nasz nauczyciel jeszcze nie podał dokładnych informacji, ale wiemy, że będą różne wierszyki i piosenki. Myślę, że przygotujemy także jakieś małe upominki. Ja przygotuję kartkę dla mojej mamy. Na pewno się ucieszy. Chciałabym zaśpiewać też piosenkę. Najlepiej sama albo z moją najlepszą przyjaciółką, Agatą. Pragnę też powiedzieć wierszyk. Już nie mogę doczekać się, kiedy pan rozda role.

Karolina Ć.

 

 

MOJE ZAJĘCIA

 

Chodzę na zajęcia z matematyki. Na początku zajęć idziemy na korytarz i rzucamy kostką lub piłką. To takie matematyczne gry. Pan podczas zajęć podaje nam różne zadania do rozwiązania. Często chce nas zmylić i zamiast liczby podaje śmieszne słowa np.” kanapka z szynką i masłem.” Wtedy wszyscy się śmiejemy i to jest bardzo zabawne. Lubię takie śmieszne zajęcia.

 

Oliwia

 

                                                           USZATEK I ZIMA

 

Pewnego dnia spadł puszysty i bielutki śnieg. Uszatek otworzył okno i zobaczył coś, czego jeszcze nigdy nie widział. Wyszedł przed dom. To było mięciutkie, jak jego futerko i bielutkie, jak mleko.

 

                                                                                                                                 Oliwia

                                                                                                                                 Daria


 

 

Bardzo lubię moja klasę. Mam tu wiele koleżanek i kolegów. Każdy z nich jest inny. Karolina lubi dużo się śmiać, Oliwia zawsze mnie pociesza. Kuba czasami ciągnie mnie za warkocze. Dlatego, że wszystkich ich lubię to napisałam wierszyk o swojej klasie.

 

MOJA KLASA

 

Tutaj w mojej klasie codziennie rano

zabawy, nauka i jeszcze nie wiem, co.

Dzieci czasami błyskają mocami,

a na wycieczkach błądzą lasami.

Pani czasami bawi się z nami.

Dzieci czasami malują farbami.

                                               Maja

 



 

Na dzisiejszych zajęciach rozmawialiśmy o naszym mieście. Pani opowiedziała nam wiele ciekawych historyjek. Każdy mówił gdzie lubi spędzać czas w Złotowie i gdzie chodzić z rodzicami. Udało nam się tez wspólnie ułożyć taki oto tekst.

 

HISTORIA ZŁOTOWA SPISANA PRZEZ DUŻYCH LITERATÓW

 

Dawno, dawno temu

Powstała legenda o jeleniu.

On to wskazał drogę księciu

I do złota poprowadził rycerzy pięciu.

 

Jeleń w herbie Złotowa tkwi

I świadczy o rozlanej

żołnierzy krwi.

 

Po wojnie miasto się rozbudowało

i wiele pokoleń w nim zostało.

 

Od tego czasu miasto pięknieje

I zawsze się dużo ludzi śmieje.

Podczas spotkań i zabawy,

Żyjemy tutaj bez obawy.

 

 



 

NASZA PRZYRODA

 

Miśki, króliki, sarenki i słonie

Znamy przyrodę jak oczko w głowie.

Szanować ją chcemy

i razem z nią piękny świat poznajemy.

 

Maja Bagniewska

Daria Sieg

klasa II c

 

 

 

 

ZAGADKI

 

Co to jest?

Mądra głowa lata w nocy,

Wszystko widzi

Nawet myszy.

 

Powiedzcie mi, co to jest?

Chowam tam kredki, gumkę, linijkę.

Wszystkie przybory?

Muszę to wiedzieć!

Maja Bagniewska

Daria Sieg

klasa II c

 

 

 

Chciałabym podzielić się z Wami moim wierszem. Dla mnie jest wyjątkowy. Mam nadzieję, że Wam tez się spodoba. 

 

INTERNET

Po wciśnięciu czerwonego guzika

elektronika do Internetu drzwi odmyka.

Powoli uruchamiają się procesory,

na ekranie zaczynają tańczyć kolory.

A myszka, niczym deska surfingowa

niesie po falach elektronicznego słowa!

Nie ważne czy masz stary komputer czy nowiutkiego Notebooka,

na każdym znajdziesz „ Twittera „, „ Aska „ i „ Facebooka „.

W Internecie ocean możliwości –

każdy ci pozazdrości.

Fala rozrywki,

nie jakieś marne kabaretowe urywki.

Tsunami informacji -

na przeczytanie ich nie starczy wakacji!

Tam miliony gier,

w których można przejąć nad samolotem ster,

omijać zasadzki, pułapki, przeszkody

a za zdobyte punkty czekają nagrody.

Na „ Bezużytecznej „ ciekawostki poczytać,

zacząć wieczorem, skończyć kiedy będzie świtać.

Ale w Internecie ponoć

można bardzo łatwo utonąć.

Zupełnie stracić głowę,

prowadząc na komunikatorze rozmowę.

A wtedy nie słyszysz już śpiewu ptaków

nie zwracasz uwagi na czerwień maków.

Siedząc tak godzinami przed monitorem

mózg zaczyna podążać własnym torem.

Palce same uderzają w klawisze,

czasami wołania mamy nie słyszę.

A te kolorowe Internetu twory,

trzymają w szponach , jak dwa potwory.

By wtedy wcisnąć guzik człowiek dałby wiele.

A przecież można było do tego nie dopuścić.

Po dwóch godzinach odpuścić.

Wyjść na podwórko,

pobawić się z psem Burkiem,

wystawić twarz do słońca

i w naturze zatracić się bez końca.

Książkę przeczytać

i o komputer nie pytać.

 

                        Olimpia

 

 

Dzisiaj na zajęciach ćwiczyliśmy rymowanie. Bardzo to nam się przydało, ponieważ dzięki temu ułożyliśmy fajny wierszyk o szkole.

 

NASZA SZKOŁA

 

Nasza szkoła jest wesoła.

Bardzo roztańczona.

W naszej szkole dużo zabaw

I chodzimy na plac zabaw.

Lubimy się śmiać i w piłkę grać.

Dzieci są wesołe

Bo kochają naszą szkołę.

 

 

Już niebawem odwiedzi nas SPECJALNY GOŚĆ i dlatego postanowiliśmy ułożyć wierszyk o Mikołaju. Pracowaliśmy wszyscy razem oto efekty:

 

MIKOŁAJ

Już   niedługo znowu przyjdzie

I prezenty nam przyniesie.

Nasz Mikołaj z białą brodą

Co najlepszy jest na świecie.

 

Grzeczne  dzieci już czekają

I nie mogą się doczekać.

Zajadają się ciastkami

Psy zaczęły głośno szczekać.

 

Koty chłepcą ciepłe mleko

A Mikołaj niedaleko.

Dał prezenty zgubił czapkę

I pojechał na wakacje.


 

 

Na dzisiejszych zajęciach rozmawialiśmy o zwierzętach i o przyrodzie. Każdy wymieniał swoje ulubione zwierzątko. Opowiadaliśmy też o swoich pupilach domowych. Na tych zajęciach udało nam się ułożyć cztery wierszyki, ponieważ pracowaliśmy w czterech grupach.

 

SOWA

Siedzi sowa sama

I woła proszę pana!!!

A gdy pan się odwrócił,

To się przewrócił.

 

 

 

Gdy sowa siedziała na drzewie,

Przyleciał do niej wróbel.

Odleciał ,

I za chwilę znów przyleciał.

 

 

Miś

 

 

Mój mały miś

jest  jak kolega Zdziś

bardzo dużo je

kiedy mu się chce.

 

 

Mały słonik

 

Mały słonik Szaraczek

Nosi wszędzie kubraczek

Na kubraczku ma motylki

A po drodze ssie pastylki

 

 

 

Kotek

 

Siedzi kotek sam

i mówi mniam mniam

Mleczko było pyszne

poproszę jeszcze łyżkę.

 

Babcia kotkowi jeszcze łyżkę mleczka wlała

bo bardzo kotka kochała.

Gdy kotek wypił mleczko z łyżek dwóch

to poczuł się jak zuch.

 

 

Nasze opowiadanie pisaliśmy na trzech zajęciach. Każdy z nas włożył w nie wiele pracy. Dobrze, że mamy wiele pomysłów.

 

Netuś

 

Pewnego dnia w Szkole Podstawowej nr 1 w Złotowie podczas lekcji informatyki zgasło światło. Gdy znów wrócił prąd okazało się, że wśród uczniów jest ktoś jeszcze.

-Kim ty jesteś? -zapytał Damian.

- Jestem Netek. -powiedział nowy chłopiec.

- Skąd ty się tu wziąłeś? -zapytała Dominika.

- Wyszedłem z komputera- odpowiedział Netek.

- Dlaczego wyszedłeś z komputera?

- Bo dzieci używają mnie do złych rzeczy.-westchnął Netek.

-Ale my w szkole mamy tylko gry edukacyjne -powiedział ktoś nieśmiało.

A Netek smutnym głosem odpowiedział:

- W ogóle jestem zmęczony…

Dzieci mu nie uwierzyły i zaczęły go wyśmiewać. Netek uciekł i nikt nie wiedział, gdzie jest. Po dwóch dniach w szkolnej bibliotece Pani próbowała włączyć Internet i nie szło. Dzieci zrozumiały, że Netek mówił prawdę. W tym samym czasie…

Powoli zapadał zmrok .Netek szukał schronienia. Najpierw poszedł do miasta, ale tam było za głośno, więc poszedł na plażę, a że tam było dużo ludzi przestraszył się ich. Nagle dostrzegł małe, rozbite lusterko. Wziął je do ręki i nagle inna postać  wciągnęła go do środka. W tym samym czasie … W  Szkole Podstawowej nr 1 dzieci wciąż nie mogły włączyć Internetu, więc postanowiły zacząć szukać Netka. Dzieci wyszły ze szkoły, podzieliły się na osiem grup po trzy osoby. Rozbiegły się po całym mieście. Pierwsza grupa poszła do centrum miasta, druga pobiegła do lasu, a trzecia poszła na plażę. Reszta grup rozbiegła się po zakątkach Złotowa. W centrum miasta dzieci biegały od jednego do drugiego sklepu. W lesie dzieci zauważyły drwala. Pobiegły do niego i zapytały, czy nie widział chłopca o imieniu Netek. Drwal odpowiedział, że poza zwierzętami nikogo w lesie nie widział. Grupy , które rozbiegły się po zakątkach Złotowa, przybiegły do szkoły. Czwarta grupa była na promenadzie, ale nic tam nie znalazła. Piąta grupa była nad jeziorem Zaleskim i znaleźli tylko zwykłe  kamienie i muszle. Trzecia grupa gorliwie na plaży szukała Netka. Nagle jedno z dzieci kopnęło potłuczone lusterko. W lusterku ukazała im się postać Netka. Dzieci zaniosły lusterko do szkoły, by pokazać je pani. Pani. Nauczycielka powiedziała , że trzecioklasiści mają przeprosić Netka. Cała klasa III d przyrzekła, że nie będą już nigdy więcej w  sposób nierozsądny korzystały z Internetu. Netuś  wrócił do komputerów i dzieci już nie wchodziły na nieodpowiednie strony w komputerze.

                                                                                                                     

Podczas dzisiejszych zajęć rozmawialiśmy o zagrożeniach płynących z nadmiernego korzystania z Internetu. Pani podała nam wiele przykładów jak można uzależnić się od komputera. Udało nam się tez ułożyć nowy wierszyk. Te dzisiejsze zajęcia dużo nas nauczyły.

 

 

Cała prawda

 

Kiedy dużo gram

to czerwone oczy mam.

Mama ciągle z kuchni woła

do lekcji już pora!

Szybko komputer swój wyłączam

i z zadaniem się złączam.

Lubię odrabiać zadanie domowe

bo potem mogę iść grać w nogę.

Kiedy mam chwilę wolnego

to idę układać klocki Lego.

Przed snem na bloga wchodzę

ale szybko z niego wychodzę.

Śnię o grach komputerowych

i o lodach czekoladowych.

 

To już kolejne nasze spotkanie literacki. Jak zawsze podobało mi się. Na dzisiejszych zajęciach ułożyliśmy wierszyk o nas samych. Jest bardzo zabawny.

 

Imiona

Oliwka słodka jak śliwka,

Martusia dobra jat mamusia

 Karolinka to blondynka,

Julka skoczna jak kulka,

Karolinka śliczna jak malinka,

Amelka dobra kumpelka,

Uleńka to miła panienka,

Mareczka mała jak piłeczka,

Zuzia i jej piegowata,

Mariska to mała miska

Adrianek broni dużo bramek

a Oski strzela jak Lewandowski.

Dominika dobrze angielski zna,

a nasz Piotrek w piłkę co dzień gra.

Nasza paczka jest wspaniała Miła, dobra ,doskonała.

Zawsze świetnie się bawimy,

Bo się bardzo lubimy.

 

 

 

 

Wszyscy bardzo lubimy chodzić do szkoły i na dodatkowe zajęcia. Zajęcia literackie są fajne. Nigdy tam się nie nudzimy i zawsze coś robimy. Oto kolejne dwa wierszyk, który ułożyliśmy. 

 

 

 

 

Nasza klasa

 

Nasza klasa trzecia A

wszystko zna.

A koledzy z innej klasy

to prawdziwe ananasy

Mam przyjaciółkę w piątej A,

która dobrze kwiaty zna.

Ona mieszka koło mnie

i codziennie z nią bawię się.

 

 

Moje miasto

 

Moje miasto to jest to,

kto pilnuje ruchu, kto?

W moim mieście pełno ludzi

i nikt tutaj się nie nudzi.

 

 

 

 

Bardzo lubię bawić się w rymy. Kiedy się nudzę układam wierszyki. To jeden z wielu moich wierszy.

 

 

Internet


Nasz Internet dobra rzecz.

Można tu oglądać mecz.

Same bramki widzę wciąż.

I znów krzyczę gol gol gol

 

Pani aferę robi nam

Że tylko w Internecie gram.

No i lekcji nie odrabiam

Bo przez Skypea ciągle gadam

 

Kocham cię mój Internecie

Tyś najlepszy jest na świecie

Mama czasem w domu krzyczy,

że już nic poza tobą się dla mnie nie liczy.

 

 

Pani w szkole zadała zadanie,

by odpowiedzieć na takie pytanie:

„W czym Internet jest potrzebny nam?”

Od razu każdy zabrał się do pracy sam.

 

Kasia napisała: „On wie o wszystkim.

Zna odpowiedz na każdą w Twoich myśli”.

Jacuś napisał: „ Zawsze na wszystko dobrze odpowie,

zwalcza nudę, to każdy Ci powie”.

 

A Grzesiu myśli, myśli i myśli,

sądząc, że w końcu coś wymyśli.

Nagle drzwi się otworzyły,

miny wszystkich się zmieniły.

 

Bo tu do Grzesia Internet podchodzi,

by mu powiedzieć, o co w tym chodzi.

Siada i mówi: „Jam jest najpotężniejszy na świecie,

o tym chyba już dawno wiecie.

Wychowałem wujka Google, ciocię Wikipedię.

Zawsze Ci pomogą, gdy jesteś w potrzebie.

W mojej kolekcji jest tez dużo gier.

Zwalczają nudę, wszystkie są fair”

 

                                   Julka

 

 

 

Udało mi się stworzyć wierszyk o Internecie i chciałabym się z Wami nim podzielić.

 

 

Internet

 

Internet to przydatna rzecz

nawet można obejrzeć mecz.

Kiedy dużo w niego grasz

to ból głowy szybko masz.

 

Bardzo lubisz grać w gry

to zagrajmy ja i Ty.

Kiedy na Internecie za długo siedzisz

to od razu głupstwa bredzisz.

 

Zawsze możesz z przyjacielem wyjść

A nie przed komputerem jabłko gryźć.

Świeże powietrze to podstaw

to jest bardzo prosta sprawa.

 

Na sam koniec wiersza tego

uczyń coś niesamowitego

Odłóż Internet w czasie tym

i bądź przyjacielem mym!

Zagrajmy lepiej w nogę,

a ja w lekcjach ci pomogę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
  Reklama
Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (4 wejścia) tutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=